Mój pamiętnik

Takie tam z mojego życia💝

      Jak wiecie zmagam się z chorobami…..od lat….ale twardo walczę z nimi…choć to bardzo trudne.Choruje na epilepsje po urazowa(teraz biorę Keppre płace prawie sto zlotych za paczkę na 25 dni.Gdyż lek który brałam do niedawna przestał być produkiwany czyli Vetira on kosztowal o.k 10zl-mega różnica)Ale leczenie/terapia(gdyż to choroba nieuleczalna)jest warta wszystkiego.Zanim zaczęłam brać leki a trwało to trochę lat…..ataki miałam bardzo często.Wpierw tylko podczas snu po pare w tygodniu,czasem pare razy w nocy.Ataki toniczno-klonicznoe.Potem zmiany w mózgu się rozwinęły i zaczęłam też dostawać w ciągu dnia.Idę i padam.Po lekach ataki mam raz na pół roku bądź rzadziej😃
              Ta choroba jest bardzo męcząca fizycznie jak i psychicznie a także bardzo zagraża życiu.(Wiele moich znajomych przez to zmarło….zakrztusilo sie slina podczas ataku lub jak atak lapal ktoś upadal i uderzał w coś-wylew i pa pa😞)Fizycznie męczy bo za każdym atakiem dochodzi do niedotlenienie mózgu i powoduje zmiany.Człowiek po ataku m.in ja nie pamięta nawet pare tyg.wstecz,nie wie jak się nazywa,jest wystraszony,odczuwa silny lęk iraz potężny ból głowy.Samo chytanie padaczki hest straszne.Nie którzy nie czuja ja niestety a może dobrze?czuję jak mnie łapie.Choć zdarzało się że nie czułam.Mianowicie to jest ogromny ból,wykrecenie,to jest tak straszne że trudno mi opisać to ale napiszę tak-niszczy psychicznie właśnie dla tego.Bo panicznie boję się tego strasznego bólu,chytania czort wie jak to nazwać.Boję się być sama,spać sama…..Jak to piszę teraz już czuję to przerażenie,lęk i strach😞Tą chorobę znam na wylot.Mój Eks też choruje od 9 roku życia.I dużo osób które znam też to mają.Odmian jest ogromna ilość tej choroby.Nawet jestem w grupie na FB która jest tylko o Epi by dowiedzieć się jeszcze więcej.
              Następne z czym się zmagam to wirus HPV 16 najbardziej onkogenny.Nie uleczalny.Wirus brodawczaka ludzkiego(odmian jest bardzo wiele,odkrytych na ten moment jest jakoś o.k chyba 40 lub 50.Mogą występować w szyjce macicy,w gardle,odbycie,na skórze,itd.z tych co wystepuja w szyjce najgrozniejszy jest typ 16 i 18.Zarazasz się drogą płciową przeważnie.I to mężczyźni są nosicielami ale sami nie choruja tylko zarazaja.Wirus ten może być wiele lat nie aktywny i nie dawac zadnych znaków typu świąd itp.Nawet jak się uaktywni niekoniecznie spowoduje coś na co zwrócimy uwagę.w innych obszarach ciała także wywołuje nowotwory ale tam inne rodzaje są bardziej onkogenneIstnieje na to szczepionka i zaleca się w nastoletnim wieku ją wziąść Niestety ja o tym w tedy niewiedzialam).Jestem pod stałą kontrolą.Jeżdżę do lekarzy w Opolu na Reymonta którzy się w tym specjalizują.W tym roku wykryto zmiany nowotworowe u mnie.I dzień przed moimi urodzinami czyli 29.03.18r miałam operacje/konizacje szyjki macicy.Obeszło się bez chemi.Te są zawsze złośliwe ale bardzo wczesnie wykryte bez przezutow uleczalne całkiem.
              Ale to nie koniec jeszcze histori z rakiem gdyż usunięto część szyjki.Zdrowa w danej chwili czesc/tkanka została.I w przyszłym miesiącu muszę zrobić badania i tak co pół roku do końca życia.Gdyż lekarze nie wykluczają dalszych zmian tym bardziej że mam słabą odporność.Także dużo mnie jeszcze z tym czeka hm…zabawy?strachu?Ale wierzę że będzie dobrze tak jak ostatnio.Dbam o kontrole i polecam to wszystkim Panią.Róbcie regularnie CYTOLOGIE!!!!!Ratuje życie!!!
              Usowam też prawie wszystkie zęby gdyż korzenie się popsuły i mam wysokie ryzyko sepsy.Będę robić protezy.Na ten moment od początku roku z przerwa 3 miesięczna prawie przez historię wczesniej wspomniana usunelam 15 zębów/korzeni jeszcze 8 trzeba.Za każdym razem jestem na antybiotykach.By mnie chronily przed zakażeniem i sepsa(inaczej posocznica)
          I w tej sytuacji miałam ogromne szczęście bo to miał robić chirurg i miałam jeździć do Opola.Ale ani stać mnie nie było i nie jest to i stan zdrowia mi nie pozwalal.I tu pewna dentystka u mnie w mieście na NFZ postanowila się tego podjąć nikt nie chciał.Po pierwszym razie stwierdziłam że chce mnie zabić!!!!Bo 3 wyrwala….ale okazalo się że cudowna kobieta….mam bardzo zniszczone w kawałkach korzenie i głęboko….A Ona po wyrwaniu mi 6 stwierdziła że zdj.trzeba zrobić by widzieć jak one idą będzie łatwiej usowac jej i mniej ja będę cierpieć.Zrobiłam jak ta od zdj.zobaczyla to była w szoku że ta dentystka tak idealnie te 6 usunęła że nawet kawałeczek nie został…..Także dziękuję losowi że mi ja zesłał😃😃😃🍀🍀🍀
                Choruje też na wrodzoną wade wzroku-oczoplas.Jestem krótko widzem.Nie noszę okularów bo nie chce…mam powody.Ale zamierzam się za to wziąść jak zrobię protezy.Muszę wpierw to zakończyć.😃
               Ale pomimo tego wszystkiego kocham życie,wierzę że będzie ok.Mam wsparcie mojego kochanego Marka,kochanej Eli i Cioci Heleny😃A i wiele innych osób nawet ba Fb które wspierają mnie cały czas.Dziękuję im za to💝😃🌹
         Ale pomimo wszystko zawsze się uśmiecham bo i tak życie jest piękne😃

           

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: