Mój pamiętnik

TYDZIEN NOWY I CO DALEJ?

PONIEDZIAŁEK RANO I ZASTANAWIAM SIĘ CO DALEJ

Ostatnio bardzo dużo udało mi się osiągnąć dzięki swojej wole walki.Jak i dzięki wspaniałym ludzia.Zrobiłam znów krok w remoncie.I co najważniejsze śpię!!!Melatonina pomaga:-)))Moim zdaniem ogromny postęp.Mało tego udało mi się bez problemu dostać do fundacji AVALON.Będę mogła za parę dni zbierać 1% podatku.Zawsze to jakaś szansa.Tylko z wypłacaniem jest nie co problem.Bo zamiast wypłacić na np.leki-zwracaja za ich wykupienie.Trzeba wysłać im fakture.No i oczywiście jak nazbierasz coś na subkoncie.Przez co ten tydzien widzę w barwach nawet trochę kolorowych.Zawsze to jakaś opcja,możliwość.

Też ludze się,że antybiotyk pomoże na tego czyraka.Wolalabym uniknąć chirurga.Czeka mnie też dentysta w walentynki:-)))Dobre fajny prezent z tej okazji.Następny ząb wyrwany…chyba 24…

Tydzien jak tydzien-najbardziej nie lubię Poniedziałku.Może to zabobon,ale mam dziwne przekonanie:Jaki Poniedziałek taki cały tydzien.Zawsze z rana w pierwszy dzień tygodnia drze co się wydarzy.Wiem może to głupie lecz sprawdziło mi się to już kika razy.

NA TEN TYDZIEN MAM PARE CIEKAWYCH POMYSŁÓW

Mianowicie wczoraj zaczęłam serię artykułów na blogu o pomocy o tym gdzie szukać wsparcia finansowego.Kiedy znajdujemy się w sytuacji wręcz dramatycznej.Na ten tydzien myślę o artykule w temacie jak zarobić na chleb(dosłownie) online.Od dłuższego czasu prócz pisania blogów;z pasji oraz w celu zarobku.Lecz jeszcze znikomego,ale zawsze jakieś światło w tunelu-wypelniam ankiety oraz klikam platnie.

Czemu uważam,że dosłownie na chleb?Gdyż ankiety rzadko przychodzą.Do nie każdej pasuje.Lecz udało mi się za 5 ankiet zarobić nie całe 20 zł.Dla kogoś kto często nie ma co jeść.To bardzo dużo.Na klikach zrobiłam pinad 30 zł.Plus 30 zl na start.Lecz żeby móc wypłacić trzeba nazbierac 100zl.Klikam od 3 miesięcy.Reklamy do kliknięcia przychodzą w e-mail.Wczoraj też zapisałam się do następnej firmy ankiet.Mam 70 punktów.Można distac tam bon np.na allegro.Lecz jak uzbierasz 2500 pkt.Będzie ciężko bo aż od wczoraj 1 ankiete dostałam.Zalogowana jestem w ok.5 firmach.Problem w tym,że wiele ankiet nie pasuke na telefon.Lecz próbuje wszelkich możliwości by zarobić cokolwiek.

JAK JA BYM CHCIAŁA BYĆ CHOĆ W MIARĘ ZDROWSZA

Chciałabym być zdrowa i w miarę się czuć.I moc poprostu pójść do normalnej pracy i zarobić.Niestety nawet jakbym cudem gdzieś się dostała podejrzewam 2 dni i chorobowe.Kto by mnie trzymał?Zatrudnilam się kiedyś w Toshibie przez firmę pośredniczącą.Pojechałam 1 dzień i finisz….dostałam ataku i mnie pozegmano.

Póki miałam więcej sił pracowałam na czarno na plebani oraz przy przeprowadzkach.A w sezonie na truskawkach.Lecz to ostatnie kończyło się tragicznie.Gdyż gorąc i słońce powodowalo,że na polu dodawałam często ataki.Teraz nie mam siły zakupów do domu donieść.5 kg to dla mnie masakra.Co chwila przerwa…Po prostu jestem do niczego:-(((Nie powiem dobija mnie to gdyż na każdym kroku jakieś ograniczenia.Czasem się zastanawiam:jeżeli ja,która ma niby ręce i nogi zdrowe tyle nie może-to co dopiero taki człowiek na wózku:-(((.

TEN TYDZIEN MA BYC TEZ WALKA O ZEBRANIE PIENIEDZY NA HYDRAULIKA

Jak już nawiazalam głównie ten wpis do tego tygodnia-to opiszę też ważny cel.Dzięki pomocy w końcu zakupione mam baterie.Mam też nowy zawór.Problem polega na tym,że potrzebny jest teraz hydraulik,który to wymieni.Nie wiem jak z cenami tutaj w moim mieście.Lecz to co zobaczyłam w google wprawilo mnie w szok.Niewiem gdzie dokładnie takie ceny lecz za wymiane bateri 170 zl,a zaworu 100zl.

Jeszcze zostaje kwestia wodomierza.Bo to chyba też hydraulik montuje i robi odbiór?Ceny nie znam bo boję się sprawdzić.Po tych bateriach i zaworach bałam się dalej szperac.Nie chciałam się bardziej dolowac.Najgorsze ,że czas leci.Mam maks.2 miesiące jeszcze.Takie naciągane 2.

Ma być w tymtygodniu pewien pan-taka złota rączka.Ma ocenić ile weźmie za baterie.Napewno mniej.Lecz to też trzeba nazbierac.W kwestii wodomierza to nie mam pojęcia co zrobić.Lecz nie poddaje się.Walczę.Wierzę,że z pomocą dobrych ludzi uda się.Mimo iż codzień trafiam na ludzi tak zawistnych…Nie przeczyta taki człowiek nic…zarzucają kłamstwa…Miałam wczoraj sytuację,że pewna kobieta napisała mi taką groźbę:Zło powraca podwojnie a dobro zawsze.To ja jej odpisałam-Tak,dobro wraca do mnie często zaś niech Pani uważa by to podwójne zło nie wróciło do Pani..

 

No cóż zwyzywala mnie za tą odpowiedź

Tak to info dla Was-MIESZKAM W OGROMNEJ WILLI Z BASENEM I CZĘSTO JEŻDŻĘ NA WYCIECZKI ZAGRANICZNE.A TA ZBIÓRKA ZWERYFIKOWANA I TE DOKUMENTY OD LEKARZY,KTORE PUBLIKUJĘ TO Z NIEBA MI SPADŁY!!!ZAPRASZAM DO MNIE NA CAŁY DZIEŃ!POOGLADACIE SOBUE JAK ŻYJE.ZOBACZYCUE ILE LEKÓW MUSZĘ BRAĆ.NAWET ZAPEWNE NA ATAK EPI SIĘ ZALAPIECIE!!!!

Zapraszam na inne blogi:

WĘDKARSTWO-PASJA

RADOSC ŻYCIA

PSYCHOLOGIA I POMOC

 

Zdj.tytulowe wpisu wzięte z internetu

 

 

Jestem 28 letnia optymistką pomimo,że życie daje mi nie źle popalić.Interesuję się muzyką rock i metal,zwierzętami,fotografią i kocham czytać książki,zwłaszcza horrory

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: