CIEKAWOSTKI MEDYCZNE

ZDROWA DIETA PLAGA NASZYCH CZASOW

GDZIE NIE SPOJRZE TAM ZDROWA DIETA, ZDROWA ŻYWNOŚĆ, AKTYWNOŚĆ, PSUDO TRENERZY I DIETETYCY…

Już dawno zauważyłam tą plage zwaną zdrowa dieta i nawet we własnym domu dotknęła mnie. To jest coś strasznego jak widzisz przykładowo post za postem ludzi, którzy wciskają super diety i cudowne środki. Co najgorsze w tym jest, że ludzie lykaja te teksty. Ostatnio nawet do jednego z takich tekstów było dołączone zdjęcie. Wsumie rysunek. Mniejsza o to. Było ono dla mnie szokiem. Gdyż na tym obrazku były przedstawione kobiety o różnej figurze. I co najlepsze było z 5 ich, a 3 miały wręcz idealna sylwetkę. Lecz atakujący napis nad tym rysunkiem brzmiał groźnie ,Napisz w komentarzu numer sylwetki, a ja Ci na pv przedstawię dietę byś mogła schudnąć’.

I ja się pytam z czego i dlaczego taka osoba ma schudnąć? No, ale przecież kase trzeba na czymś robić, a naiwnych nie brak. Ci biedni, podatni ludzie nawet nie wiedzą, że właśnie ktoś usiłuje zrobić im krzywdę. Tak, tak, krzywdę.

Tu przytoczę fragment tekstu mojej znajomej blogerki IWONY LEWANDOWSKIEJ, która też zauważyła ten problem i go w sposób naprawdę fajny opisała. Zapraszam na cały artykuł. Link do niego pod fragmentem artykuły:

 

 

Strony internetowe o zdrowym stylu życia powstają, mówiąc kolokwialnie, jak grzyby po deszczu. Dlaczego? Interes. Świetnie się bowiem na tym zarabia. I teraz idzie kij w mrowisko… Bo każdy, naprawdę absolutnie każdy, nie mając ani pół ćwieka (nie wiem co to za jednostka miary, raczej nie istnieje, ale aparatów fotograficznych też kiedyś nie było) wiedzy, może się dziś ustawić w roli „tego, co wie wszystko” (prawie) i ustanowić się trenerem. Czegokolwiek. Np. zdrowej diety, zażywania ruchu, właściwych relaksacji, wszystko jedno. Nie, żebym odmawiała racji bytu, wagi i znaczenia tzw. zdrowemu stylowi. Jednak styl to nie wszystko. Trzeba bowiem pamiętać o zdrowym rozsądku. Bo oczywistym jest, że sytuacje wyjątkowe wymagają wyjątkowego działania: choroby, czasem wiek, osłabienie, nieprawidłowość, cierpienie czy inne dolegliwości, z urzędu wymuszają zmiany w diecie (i nie tylko). A te są naturalnie uzasadnione. Tylko, że jeżeli zdrowy człowiek absolutnie, bezwzględnie, bezwarunkowo i nieodwołalnie zaczyna wywracać własne (a przy tym również innych) życie do góry nogami, i zapełniać je pudełkową dietą oraz tabelkami z kaloriami, bo należy zdrowo żyć, żeby przeżyć, to ja uparcie, uważać będę, że jest to zdecydowana przesada. Znane są bowiem przypadki, że owi magicy od żywienia, nawet kwitnącej zdrowiem osobie, skutecznie wmówili wyniszczenie organizmu i dowolne niedomaganie, sprzedając jej swoje, czasem jedynie funta kłaków warte, „wsparcie dietetyczne”.

CIĄG DALSZY ARTYKUŁU

 

ZDROWA DIETA O KANT D….. ROZBIĆ

Jak bardzo się zgadzam z jej artykułem. Trafiła w dziesiątkę z opisem tego problemu. Nie wiem czy wiecie, ale nie istnieje żywność bez chemii. Nawet ta wuchodowana na działce prywatnie jest nafaszerowana syfem. Gdyż roślina czerpie chemię z powietrza, które jest bardzo zanieczyszczone.

Mało tego: czy kiedykolwiek sięgając po zdrową żywność bez konserwantów zastanawialiście się jakim cudem dany produkt tak długa datę ważności? Wszędzie jest coś upchane i tak nazwane by zmylić człowieka. Zaraz ktoś powie, że nje mogą oszukiwać bo by im firme zamkneli czy karę musielby tacy producenci zapłacić. Powiem tyle: ręka rękę myje. Więc piszą co chcą. Jest nagonka i jest dobry popyt. I to się liczy. A jakie te produkty cenę mają.

I tak wygląda nasza zdrowa dieta na dodatek wspomagana cudacznymi suplementami i innymi cudami.

 

TO JESZCZE NIC!

Dobrze Iwona ujęła fakt braku potrzeby owej diety. Większość tych ludzi co po nią sięga nie ma najmniejszej potrzeby jej stosować, a wręcz przeciwnie. I tu właśnie nadchodzi krzywda jaką wyrzadzają nam Ci psudo znawcy diet i my sami sobie. Diety są potrzebne tylko wtedy gdy na coś chorujemy i lekarz nam zaleci inne odżywianie niż takie przeciętne. My czytając te kompletne bzdury zaczynamy robić zamęt w naszym organizmie, który ma w rzeczywistości negatywny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie fizyczne jak i psychiczne. Gdyż nagle znaleźliśmy w sobie problem (kompleks), że jeden pół dupek jest za duży o milimetr i wstyd na ulicę wyjść! I ryjemy sobie tym mózg. Po czym dochodzi z myśli do czynu. Bo ten milimetr trzeba zlikwidować tą super dietą co nam zaproponowali by nas uratowała od tej tragedii. Tu przechodzimy już w stan niszczenia fizycznego. Gdyż zmieniamy sposób odżywiania, zaczynam dorzucać pigułki by polepszyć efekt „zdrowa żywność” i co za tym idzie psujemy swoje zdrowie. Już nie mówię, że z portfela mało nie ubywa.

 

MAM TAKI EFEKT W DOMU

 

Miał lekka nadwagę. Wystarczyło nie co mniej jeść i może więcej się ruszać…. Teraz nie je mięsa, nabiału (prócz jaj), glutenu, ryb itd. Odżywia się 30 jajami dziennie (gdzieś wyczytal cudowna dietę) i płatkami iwsianymi zmieszanymi z warzywami i owocami. Mało tego je przeróżne suplementy, które efekt ten mają ulepszyć czy przyspieszyć. Efekty uboczne fizycznr już widać. Aczkolwiek pisać o tym nie będę. Także widać psychiczne. Non stop o tym mówi, czyta, słucha na YT i tylko zdrowa dieta jest najważniejsza.

I co Wy na to? Czy 30 jaj dziennie to jest zdrowo? Oczywiście, że nie, ale psudo dietetycy nawymyslali cudownych diet i masz problem. Tych diet jest mnóstwo lecz prawie każda to poprostu bzdura owiana marketingiem. Placimy za własną krzywdę. I czasem naprawdę warto dobrze się zastanowić czy jaka kolwiek dieta jest nam potrzebna, a jeżeli tak to udać się po radę do lekarza, który doradzi nam co mamy zrobić.

 

ZAPRASZAM NA POWIĄZANE BLOGI:

Na marginesie życia

Od serca dla serca

Poprostu Ewa

Złote myśli

Wedkarstwo

Zdj. tytułowe wzięte z internetu.

Jestem 28 letnia optymistką pomimo,że życie daje mi nie źle popalić.Interesuję się muzyką rock i metal,zwierzętami,fotografią i kocham czytać książki,zwłaszcza horrory

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: