Moja przeszłość

NIE JESTEM IDEALEM- MI TEZ NALEZY SIE SZACUNEK

DZISIEJSZY ARTYKUŁ BĘDZIE O MOJEJ PRZESZŁOŚCI, O KTÓREJ JUŻ WIĘKSZOŚĆ WIECIE LECZ NIE WSZYSTKO. POSTANOWIŁAM DZIŚ WZNOWIĆ TĄ SPRAWĘ GDYŻ JESTEM NON STOP NEKANA I OBRAŻANA PRZEZ OSOBY Z MOJEGO MIASTA….

 

Co najlepsze te osoby nie są lepsze odemnie, a nawet gorsze. Wiem bo znam ich. Lecz łączą się w grupy hejterskie na fb i mnie atakują. A jak to mówią- W KUPIE SIŁA. A o co im chodzi tak naprawdę? O to, że żal i zawiść dooope im ściska, że ja takie zero przed laty pijaca, a nawet cpajaca potrafilam SAMA powiedzieć dość. Stanąć na nogi i do tego pociągnąć za sobą innych i pomoc im.

 

Szczerze? Nie nawidze miasta Brzeg i większości ludzi tu mieszkających. Jakby mnie było stać już dawno bym zamieszkała gdzie indziej. A tu bym nasrala na środku miasta i bym powiedziała: ZRYJCIE TO KU*RWY. Przepraszam za ostre słowa lecz nie umiem napisać ze spokojem co sądzę o tych ludziach.

 

NIE PIJĘ I NIE CPAM JUŻ PARĘ LAT. WZIĘŁAM SIĘ ZA SIEBIE. ZAWALCZYLAM O SWOJE ŻYCIE I NIE TYLKO. PANIE Z MOPS DAJĄ MNIE ZA PRZYKŁAD I GRATULUJA, A NAWET POLICJA. JESTEM DUMNA Z SIEBIE…

Patrzcie ile ludzi z instytucji mnie chwali… A zwykli ludzie potrafią pójść do Mops czy na fb napisać, że widzę mnie pijana co dzień i leżącą gdzieś na chodniku (nigdy nie leżałam- jak piłam)!!! Co dzień jestem w kontakcie z przyjaciółmi z Mops i szlak ich trafia na te oszczerstwa. Mnie też. Unikam wychodzenia z domu. Jak muszę to wychodzę. A jak jadę do Opola jestem szczęśliwa. Tam czuję się wolna i lubiana. Tu natomiast mam lęk przed pójściem nawet do lekarza. Wyobrazacie sobie co te mendy (bo ludźmi ciężko to nazwać) mi robią? A tak naprawdę nikt mnie z nich nie zna. Nie wie co przeszłam, co przechodzę. Czemu byłam jaka byłam. Nie wiedzą lecz jak by mogli by mnie ukamieniowali, a że nie mogę to co chwila wymyślają coś na mój temat i gadają do innych.

Mało tego zarzucają mi, że choroby, które mam to przez to co robiłam. I tu do Was, mendy społeczne! Padaczkę, chorobę wzroku i jego brak, zapalenie wątroby, hiponatremie mam od dziecka!!! I jakbyście umieli czytać zamiast pierdolic gowna ze swoich ryji byście wiedzieli o tym. Bo są wszędzie opublikowane dokumenty medyczne o tym. A że Wasz poziom intelektualny to dno więc nie dziwota, że piszecie i mówicie takie rzeczy. I popatrzcie się na siebie! Zanim mnie ocenicie gdyż większość z Was to menele, złodzieje i cpuny! I wiem to bo widzę i wiem to bo lazicie do Mops bo kase na to!!! Macie szczęście, że Wam dają. Bo ha bym Was za szmaty wzięła i z impetem wyrzuciła za drzwi.

 

TERAZ DODAM SYTYACJE Z MOJEJ PRZESZŁOŚCI, O KTÓREJ NIE LUBIĘ MÓWIĆ ACZKOLWIEK JEJ NIE UKRYWAM LECZ JEST TEŻ POWODEM ATAKÓW OCZYWIŚCIE LUDZI, KTÓRZY W DOOOPIE BYLI I GOWNO WIDZIELI…

W swoim życiu urodziłam czwórkę dzieci. Troje z moim wieloletnim oartnerem miałam. A czwarte ostatnie z chłopakiem, z którym byłam parę miesięcy. Pierwsze urodziłam w wieku nie całych 17 lat. Wtedy wraz z partnerem mieszkalam u mojej mamy, która stała się siłą wyższą opiekunem prawnym gdyż byłam nie letnia. Dziecko miało wszystko. Walczyliśmy by partner został opiekunem prawnym więc nawet pisaliśmy do sądu o zgodę na ślub. Niestety nie dostaliśmy jej. Moja Mama piła więc dziecko jej zabrano. Następne dzieci miałam dosłownie chwile bo w drugiej ciąży moha Mama na rozkaz swojego konkubenta wyrzuciła mnie z domu. Laskawie dala klucze na działkę. I prosto ze szpitala zaraz po porodzie dzieci były mi odbierane bo byłam bezdomna. Walczyłam o mieszkanie. Lecz jak już je dostałam (socjalne) okazało się, że dzieci są w adopcji i niema najmniejszej możliwości je odzyskać. Zalamalam się, że nie jestem w stanie tego opisać. Jedyne co mnie cieszy, że troje jest razem w jednej rodzinie. Tyle udało mi się dowiedziec.

Przez to nawet miałam próbę samobójczą lezalam w śpiączce w szpitalu. Lekarze nie dawali szans. Lecz wyszłam z tego. Ból czuję do dziś. Lecz zdałam sobie sprawę, że dzieci nie miały by dobrze ze mną. Schorowana matka i biedna. A tam wierzę, że mają wszystko. Jest to Robert, Wiktorua, Weronika i Marek.

 

I ludzie mnie atakują stąd, cholerni Brzezanie (nie mówię o wszystkich), że straciłam je. Ale ku*wy nie pomyślą co było przyczyną. Mało tego część tych osób ma pozabierane dzieci bo stosowalo przemoc wobec nich, chlalo zamiast się nimi opiekować. Mops wraz z policją musiał interweniować nie raz. I to zdrowi, dorośli ludzi z mieszkaniami, którzy mają szanse dac dziecia wiele, ale wolą co innego. Mi takiej szansy nie dał.

 

MOŻECIE MNIE OPLUĆ I OBRAZIĆ LECZ JA PISZĘ PRAWDĘ. NIE UKRYWAM. NA WSZYSTKO MAM DOWODY. NUE SIEDZĘ NA FB ZA JAKIMŚ OBRAZKIEM ZAMIAST ZDJĘCIA PROFILOWANEGO JAK WY. NIE SZUKAM GRUP WSPARCIA BY JECHAĆ PO KIMŚ JAK WY. NATOMIAST WALCZĘ O SWOJE ŻYCIE I BLISKICH MI OSÓB. I WIEDZCIE WY SUPER BRZEZANIE, ŻE TE LUMPY Z BROWARU JAK WY LUBICIE ICH, NAS NAZYWAĆ JESTEŚMY O STOKROĆ LEPSI OD WAS!

 

Tworzymy rodzinę jakiej Wy nie potraficie z własnymi dziećmi, braćmi itd. stworzyć. A wiecie czemu? Bo jesteście poprostu źli. Przez to jesteście takim wrzodem na tyłku ludzkości. Obrażanie swoim istnieniem moralność dobrych ludzi. Siedzicie przed smartfonami i bohatersko sądzicie mnie i innych. A to Wam sąd potrzebny! A wyrok zabrać wszystko włącznie z prawem do życia. Lecz tym Bóg się zajmie o ile istnieje.

 

Dodam jeszcze, że w życiu nic nie dokonaliscie i nie dokonacie bo Wasze życie nie ma żadnego celu prócz cel zniszczenia innych. A to obróci się w końcu przeciwko Wam. Ja nie jestem idealna. Wiele w życiu złego zrobiłam. Lecz starałam zawsze to naprawić, a i do innych ludzi zawsze wyciągam rękę by im pomóc pomimo to, że cpaja, chleja itd. Bo jestem człowiekiem, który ma uczucia. Choć dla Was to obce słowa. Współczuję Wam.

I dodam, że tak zbieram teraz na swoje leczenie bo w końcu się lecze. Pozbieralam się i chcę żyć normalnie. Mam zbiórkę uczciwą popartą dokumentami. Tak samo uczciwie dostałam się do fundacji. A Wy co? No tak na alko itp ciężko zbiórkę założyć… Więc boli Was, że sobie na to nie możecie nazbierac… Ach… Jak mi przykro!!!

 

P. S.

Przepraszam jeszcze raz moich wiernych czytelników za słownictwo dość wulgarne. Niestety nie potrafiłam inaczej napisać.

 

ZAPRASZAM NA INNE MOJE BLOGI:

Złote myśli

Wiersze

Od serca dla serca

Zdj. tytułowe użyte na blogu wzięte z internetu

Jestem 28 letnia optymistką pomimo,że życie daje mi nie źle popalić.Interesuję się muzyką rock i metal,zwierzętami,fotografią i kocham czytać książki,zwłaszcza horrory

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: