MEDYCZNE SPRAWY I PEWNE CHOROBY,  Polska rzeczywistość

ORZEKANIE O NIEPELNOSPRAWNOSCI

KOMISJE DO ORZEKANIA O NIEPELNOSPRAWNOSCI W POLSCE TO DRAMAT I SKANDAL

 

Dziś przeczytałam następna ciekawą, a może mowmy szczerze skandaliczna i chorą sytuację w sprawie tego jak działają komisje do orzekanie o niepełnosprawnosci. I co za tym idzie przyznawania rent, zasiłków i 500 plus. Tutaj zapraszam na artykuł nawiązujący do dzisiejszego artykułu:

https://superbiz.se.pl/wiadomosci/skandal-weronika-nie-ma-oka-cierpi-na-padaczke-zus-odmawia-jej-500-plus-dla-niepelnosprawnych-aa-MMJa-uBUL-fdoa.html

 

Co też jest potwierdzeniem tego, że nie mam szans dostać 500 plus. Choć wnioski mam wypełnione. A ilość dokumentów potwierdzających mój stan zdrowia to dosłownie książka, który zamierzam dołączyć do wniosku.

Tutaj liniki do wniosku o 500 plus dla niepelnosprawnych oraz druk zaświadczenie lekarskie, które musi wypełnić lekarz po czym załączamy go do wniosku:

WNIOSEK 500 PLUS

ZAŚWIADCZENIE L-09

Żyjemy w popierniczonym kraju między niezrownowazonymi ludźmi. I w takim czymś nie można liczyć na pomoc państwa. W tym kraju nie liczy się zdrowie ludzkie.
Powyższy przykład pokazuje sytuacje, która co dzień ma miejsce.

Tak jak i w moim przypadku. Ja nie mówię, że mam mieć orzeczenie o niezdolności do samoegzystencji lecz powinnam mieć przynajmniej ciężki. Moi lekarze, a jest ich paru wykluczyli już dawno możliwość podjęcia przeze mnie pracy. Lecz mam umiarkowany, że mogę pracować w warunkach chronionych.
Wykazało to badanie przez komisje składające się z jednej kobiety, która kazała przejść mi raptem może 2 metry i potym ozdrowila mnie. Tylko, że ja akurat z chodzeniem jako tako nie mam problemu zwłaszcza na 2 matry. Problem powstaje gdy droga jest długa. Gdyż przez to, że wszystko jest rozmazane plus zawroty głowy często się potykam. Parę razy prawie by mnie auto rozjechalo. Lecz mniejsza z tym. Ja przedstawiłam dokumenty nie o chorych nogachitp. Tylko o padaczce z częstymi napadami, o niedowidzaniu znacznego stopnia, oczoplasie, wirusiwym zapaleniu wątroby i innych, które na dobrą sprawe nie mają związku z chłodzeniem. Nie wiem ta baba chyba uznala, że jak na tych 2 metrach nie dostałam ataku, nie potknelam się (ciężko by było nawet ściemniać bo nie było o co się potknac) itd. to znaczy, że jestem prawie zdrowa.

Najbardziej zabolal mnie fakt, że na orzeczeniu pominieto istotna chorobę, która u mnie jest zaawansowana i na nią należy też się stopień. Następnym bólem było to, że przedstawilam dokumentacje, że niedowidztwo wystapilo za dziecka w wczesnym dzieciństwie. Więc przed 16 r.z , a na orzeceniu napisano, że nie można określić kiedy…

Dostałam w twarz na przebudzenie… bo ludzilam się, że będę mieć zniżki na bilety oraz rentę socjalną i zasiłek pielęgnacyjny. Mało tego moja sytuacja nie pozwala mi na odwolanie gdyż to dużo czasu trwa i bym została na ten okres bez zasilku stałego (alternatywa renty) a w moim przypadku jest to niedopuszczalne.

I tak o to zostałam dalej z marnymi 645 zł i z dokumentem zaklamanym. Bo prawdy tam nie ma. Wielka laska, że w ogóle zaznaczyli padaczkę i, że chore oczy.

 

Lecz czego się spodziwalam?

 

Damian, któremu pomagam w zbiórce i przy stanieciu na nogi leżał w stanie ciężkim w szpitalu. Nie mógł w ogóle chodzić, był myty, podkladano mu pampersy. Nie jarzyl otoczenia. Nie wiedział gdzie jest. Gdyż kaheksja zezarla mięśnie, doszło do wyniszczenia organizmu. Plus goraczki przez parę miesięcy po 40 stopni spowodiwaly zmiany w mózgu. Do tego gruźlica lekooporna, zapalenie wątroby, clostrudium, zmiany sercowe- nie domykanie komór, padaczka silna od dziecka i wiele innych dostał umiarkowany też. Choć nawet nie był na komisji bo lekarze ze szpitala dali dokument ze skala barhel, gdzie kazda pozycja była zaznaczona :

Okreslojaca jego samodzielność, z której wynikalo pod każdym punkten, że nie jest zdolny nawet kubka podnieść czy zdania powiedzieć. Tu publikuje ta skalę:

Lecz powtórzę ponownie: dostał stopień umiarkowany- zdolny do pracy w warunkach chronionych. Więc ja się pytam: Czy stopień ciężki to dla nieboszczykow tylko? Bo Damiana krok od śmierci dzielił. Więc może jakby umarł dostałby ciężki?

Tutaj link do stopni niepenosprawnosci i opisy każdego:

STOPIEŃ NIEPEŁNOSPRAWNOSCI

 

Tu zapraszam na inne afery w tym temacie:

KIELCZANKA POTRAKTOWANA JAK OSZUSTKA NA KOMISJI

BEZDUSZNE KOMISJE DS. ORZEKANIA O NIEPELNOSPRAWNOSCI

I JESZCZE PEWNA SPRAWA CO DO ORZECZEŃ- CZYLI ZDOLNY DO PRACY W WARUNKACH CHRONIONYCH. CO JEST TEGO MIARĄ? PRZECIEŻ SĄ RÓŻNE CHOROBY I RÓŻNE NIEPEŁNOSPRAWNOSCI…

Pojęcie wzgledne i co jest tego miarą? Bo jak czytam co to jest praca chroniona przychodza mi na myśl osoby chore na ciężką epilepsje. Czy ktoś w takiej pracy jest co jak ktoś ma ataki np. co 2 godziny to bedzie mu wstanie udzielić pomocy? Czy poda do zylnie relamium i clonozepan? Czy będzie gdzie taka osobę położyć na godzinę, a nawet parę godzin? Lecz w sumie głupie pytanie- Przecież taki człowiek nie przerobi nawet 1 godziny pracy, ale przecież ma zdolność do pracy? Umiarkowany stopień? Tak jak ja i wielu mi podobnych osób.

Do tego dochodzi skleroza nie pamięć po lekowa. Ja często nie pamiętam co pięć minut temu robiłam badz co ktoś do mnie mówił. To jak wykonywać polecenia w pracy i inne czynności? I jeszcze dochodzi akurat w moim przypadku, że świat jest rozmazany dosłownie. Mało co widzę. Nie wyobrażam sobie nawet sprzątać i myć kible. W domu pomagaja mi w sprzątaniu inne osoby. Dlaczego? Ile razy miałam atak. Gdzieś padłam i rozwalilam głowę. Stracilam przytomność. Robiono mi tomografie czy wylewu jakiegoś przez uderzenie nie ma. Ataki mam ok. 20 dziennie petit mal i różnie co pare dni m, a czasem co pare godzin toniczno kloniczne. I jeszcze to sprzątanie..a wszystko dalej uwalone bo po prostu nie widzę… Epilepsja to straszna choroba i wiele przeszkód by normalnie funkcjonowac. Epileptyk nie może dźwigać, nie może przebywać w głośnych pomieszczeniach, musi być też odpowiednie oświetlenie. Gdyż każdy czynnik może powodować atak lub aure. Piszę o tym bo sama na to choruje i znam wiele innych ludzi cierpiących na to schorzenie.

Dlatego zadaje pytanie: Jaką miarą jest zdolność do pracy w warunkach chronionych? I dlaczego do każdej choroby uznanej za taką, że można podjąć pracę nie ma osobnych zakładów z dodatkowa opieka?

Tutaj co to praca chroniona:

https://www.praca.pl/poradniki/rynek-pracy/zaklad-pracy-chronionej-czym-jest,warunki,przepisy,dofinansowanie_pr-1977.html

 

ZAPRASZAM MA ARTYKUŁY POWIĄZANE:

Padaczka

Życie z padaczka

Zapraszam również na inne moje blogi:

Po prostu Ewa M

Wędkarstwo

Złote myśli

 

Zdj. tytułowe z Internetu

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: