• Mój pamiętnik

    MARZENIE POWROTU WLASNIE TAM

    5.0 02 OD PARU DNI MĘCZY MNIE DZIWNA POTRZEBA POWROTU DO PRZESZŁOŚCI ACZKOLWIEK NIEMOŻLIWA W WYKONANIU… Moje życie od dziecka to była porażka. Potem ten chory związek, który trwał 11 lat. I to co człowiek wyrabial w tamtym okresie można by powiedzieć, że było złem. Nie mam wyrzutów sumienia przez to co robiłam. Jak i nie żałuję. Co dzień działo się coś raz złego, a raz dobrego. Lecz było tak intensywnie. Człowiek wiedział po co wstaje rano. Bo dziś akurat tego za bardzo nie wiem… Ach… Tak by wziąść garść tabletek i zapewne ruszać znów do jakiegoś lekarza. I przemeczyc się cały dzień z złym samopoczuciem i problemami. I móc…

  • Mój pamiętnik

    REMONT UWAZAM ZA ZAKONCZONY

    5.0 01 OSTATNIO OPUSCILA MNIE WENA… Zbyt dużo problemów. Zbyt dużo chorób. Poprostu wszystko zawaliło mi się na głowę. Jak porządna lawina. I mało tego- dostałam też bardzo zimny prysznic. I wtedy zrozumiałam, że niestety, ale remont trzeba uznać za zakończony. I liczyć, że to co jest zrobione to Znm przyjmie. A resztę popusci. Po prostu nie mam szans. Co z tego, że mam pomoc od ludzi za, która z całego serca dziekuję. Lecz ja tych pieniędzy już od bardzo dawna nie przeznaczam na remont. Gdyż musiałam wybierać; leczenie, leki, jedzenie i opłaty czy remont. I wybrałam tamte sprawy. Jak wiecie zaczęłam leczenie wątroby. Mam wieczny problem z wykupieniem recepty…

  • Mój pamiętnik

    LECZENIE WATROBY ROZPOCZETE

    5.0 01 DŁUGO OCZEKIWANY WYJAZD DO OPOLA… Dziś w końcu wraz z kolegą pojechałam do Opola. Czemu z kolegą? Gdyż on robi za mojego opiekuna. Gdyż niestety w moim stanue podróżowanie samej jest wykluczone. Wyruszylismy po 8. Na szczęście pogoda dopisała. Długo czekałam na ten dzień. Ponieważ miałam zacząć leczenie zapalenia wątroby. I nie tylko. robić badanie usg, a także krwi. I skonsultować się z lekarzem. I tak o to podpisałam co trzeba. I odebrałam leki, które codziennie i regularnie mam lykac. Tylko 3 sztuki:-))) A co tam! Do mojego repertuaru tygodniowego jak znalazł :-))) To taki żart. Bo szczerze mówiąc przeraza mnie to. No, ale coś zrobić? Żyć się…

  • Mój pamiętnik

    SKUTKI UBOCZNE ZYCIA

    5.0 01 NO I MAMY MARZEC W ten sposób został miesiąc na zdanie mieszkania. Lecz remont dalej nie skończony. Dalej brak wodomierza oraz legalizacji łazienki. I brak pomysłu za co to zrobić. Problem jest w tym, że w ostatnim czasie świat wali mi się na głowę. W tym miesiącu mam do załatwienia: okulista, internista, dentysta i podróż do Opola. Na badania oraz wizytę u lekarza. Będę teraz bardzo często jeździć tam gdyż zaczynam leczenie zapalenia wątroby. Muszę być pod stałą kontrolą. Czekałam na to rok. Miałabym w ub.roku około Października. Lecz przez remont przepadło. To leczenie trwa min.3 miesiące. Zapewne po lekach będę się jeszcze gorzej czuć. Niż dotychczas. Wszystko…

  • Mój pamiętnik

    TYDZIEN NOWY I CO DALEJ?

    5.0 01 PONIEDZIAŁEK RANO I ZASTANAWIAM SIĘ CO DALEJ Ostatnio bardzo dużo udało mi się osiągnąć dzięki swojej wole walki.Jak i dzięki wspaniałym ludzia.Zrobiłam znów krok w remoncie.I co najważniejsze śpię!!!Melatonina pomaga:-)))Moim zdaniem ogromny postęp.Mało tego udało mi się bez problemu dostać do fundacji AVALON.Będę mogła za parę dni zbierać 1% podatku.Zawsze to jakaś szansa.Tylko z wypłacaniem jest nie co problem.Bo zamiast wypłacić na np.leki-zwracaja za ich wykupienie.Trzeba wysłać im fakture.No i oczywiście jak nazbierasz coś na subkoncie.Przez co ten tydzien widzę w barwach nawet trochę kolorowych.Zawsze to jakaś opcja,możliwość. Też ludze się,że antybiotyk pomoże na tego czyraka.Wolalabym uniknąć chirurga.Czeka mnie też dentysta w walentynki:-)))Dobre fajny prezent z tej okazji.Następny…

  • Mój pamiętnik

    CIEZKIE DNI JAK DLA MNIE

    5.0 01 MIAŁAM W WEEKEND ODPOCZĄĆ… A gdzie tam!!!Po weekendzie czułam się jakbym ostro pochlala.Ciezkie myśli i głowa.Przez to wszystko non stop trawil mnie silny ból głowy,który odpuścił dopiero wczoraj.Za dużo się działo.Już jakoś przerawilam Sobotę.Rano o niej napisałam i zakonczylam temat.No niestety spokoj nie trwał długo…. Bliżej wieczoru zadzwoniła do mnie pewana pani.Wspaniała i przesympatyczna kobieta.Zadała mi pytanie:Czy znam Rafała B.?A ja na to-Pierwszy raz słyszę o takim człowieku…. Bo wie Pani co ten człowiek zbiera na swoje konto dla Pani pieniądze.Twierdząc,że ma pani komornika więc nie można na Pani konto wpłacać.A jak się go spytalam to przecież na zbiórkę się wpłaca co nie?On powiedział,ze nie warto bo Ci…

  • Mój pamiętnik

    DOSC MAM WSZYSTKIEGO

    5.0 01 WYPALAM SIĘ:-((( Cały tydzień prawie nie śpię.Choroby,problemy i nerwy wykańczaja mnie.Nie ma dnia bym się choć chwile dobrze czuła.Rano ledwo otworzę oczy-to się zaczyna….Świat wiruje i co chwila czarno mam przed oczami.Zawroty głowy w wyniku epilepsji męczą.Też straszne bóle jej.Wieczne mdłości i bóle brzucha bo mam zapalenie wątroby.Prawie nic jeść nie mogę.Mam specjalną dietę na,która mnie nie stać.Wieczny strach i lęk przed atakiem padaczki.Także przed nastepnymi zmianami.Mam serdecznie dość!!!Ilez tak można? I problemy.Brak srodkow do życia.Cholerny remont.Jakas durna wiara w będzie lepiej.Co będzie lepiej???Mój stan się nie poprawi.Mieszkanie?A z czego ja je oplace?Co kolega dołoży połowę…a skąd ja wezmę drugą?Wieczne stawanie przed wyborem czy wykupić leki,czy zapłacić za…

  • Mój pamiętnik

    DOBRO,KTORE JESZCZE ISTNIEJE

    5.0 01 CZAS SZYBKO LECI Dawno nic nie pisałam.Bo ani czasu,ani weny.Przechodzę silne przerażenie sytuacją w jakiej znowu jestem.Chodzi m.in o zdrowie.Tak jak wspominałam wielokrotnie-jest znów gorzej.Do tego problemy z mieszkaniem.Dobrze,że pojawiło się dobro na mojej drodze.W ostatnim czasie poznałam parę osób,które chcą mi pomóc.I nie gadają tylko,ale to staraja się zrobić.Mowe zmieniają w czyn.Ja przeważnie do obietnic pochodzę sceptycznie.Ponieważ w ciągu tygodnia mój numer konta bierze z 10-15 osób.Wpłat zero.Dopiero w ostatnim czasie 2 osoby pomogły(jeśli chodzi o konto).I nie zrozumcie mnie źle,ale nawet nie wiecie ile to rozczarowań powoduje.Jak i zalaman.Taki przykład(nie pamiętam czy grudzień to był, czy listopad);nie miałam na leki.Zalamka.Zero pomysłu skąd wziąść.I nagle skądś przychodzą…

  • Mój pamiętnik

    SLONCE GDZIES NA HORYZONCIE

    5.0 01 RAZ W GÓRĘ,RAZ W DÓŁ I tydzień powoli mija.Dziś już piątek.Nawet pojawiło się slonce na horyzoncie.Co pozwoliło mi wierzyć,że może choć z opłatami za prąd dam radę.Ze zbiórki wplacilam część na poczet 600 złotych za prąd.Tylko,że ta kwota była pare dni temu.Więc cały czas rośnie.Dziękuję tym co pomogli w tym,że choć cokolwiek miałam wpłacić.Też udało mi się jedną recepte wykupić.To też na plus.Mam już też farbe osuszajaca grzyba i działająca anty. Slonce sloncem lecz chmury i tak nadciagnely.Byłam ostatnio u lekarza.Robiłam takie co jakiś czas badania krwi.Bo muszę regularnie kontrolować.Okazało się,że mam nawrót hiponatremi.Przyczyną tego są inne leki.Niestety muszę je brać.Okropnie zle się czuję.Mam drugiego stopnia tą chorobę.Dobilo…

  • Mój pamiętnik

    OD PORAZKI DO SUKCESU

    5.0 01 WCZORAJSZY DZIEŃ BYŁ KOSZMAREM Z piatku na sobotę miałam w nocy atak.W ostatnim czasie prawie w ogóle nie spałam.I problemy mnie zzeraly. No i masz!Porazka!Było się spodziewać ataku.Przez co cała sobotę czułam się okropnie. Skutek ataku. Męczył mnie cały dzień potworny ból głowy, nie pamiętałam za bardzo ostatnich tygodni. Na dodatek byłam wystraszona i odrzucalo mnie od jedzenia.Coś potwornego. Panicznie boję się ataków.Jak i tego jak się czuję potem. Lecz choć była to porazka i zniszczyła mi całkiem dzień.I tak mogę zaliczyć dzień do udanych:-))) Po dwóch tygodniach siedzenia nad reklamami Adsense– w końcu je ustawiłam. Na tych nowych blogach. Wiecznie mam problem z ustawieniem kodu z reklam.…